Zaciski hamulcowe – doskonałe i tanie to mit, chyba że regenerowane fabrycznie

Status dostawcy na pierwszy montaż w branży motoryzacyjnej wymaga spełnienia wielu wymagań producentów samochodów, co wiąże się z reprezentowaniem przez przedsiębiorstwa rozwiniętej kultury organizacji w zakresie systemu zarządzania jakością. Gdy mowa o zaciskach hamulcowych, regeneracja jest bodaj najpiękniejszym przykładem działania wszystkich uczestników rynku.

[gallery] [/gallery]
Dlaczego piszemy akurat o tym elemencie układu hamulcowego? Otóż za wyraźną sugestią Ministerstwa Rozwoju SDCM tworzy podwaliny pod uproszczoną certyfikację części samochodowych. Prace trwają od marca tego roku, a ramowy projekt standardów branżowych powstaje przy współpracy z instytutami badawczymi. Krótko mówiąc – najpewniej czeka nas novum w dziedzinie minimalnych wymogów dla zacisków hamulcowych. Jakkolwiek dziś można tylko domniemywać, czy zacznie obowiązywać standard jakościowy ECE R90, to tym bardziej warto zdiagnozować sytuację panującą w warsztatach samochodowych.
Już rok temu w artykule traktującym o elementach składowych układu hamulcowego sygnalizowano, że branża aftermarket chce podniesienia standardów, by skuteczniej eliminować z rynku pośledniej jakości zaciski. Notabene, te co rusz stanowią propozycję firm z Azji (kazus: Alibaba.com). Krótka sonda wśród warsztatów celujących w naprawach zacisków hamulcowych nie pozostawia wątpliwości – propozycja wymiany uszkodzonego elementu na „przypadkowy produkt z pudełka” jest niezwykle kusząca, ale na szczęście tylko cenowo. Czy wobec tego panująca sytuacja faktycznie wymaga ingerencji instytucji odpowiedzialnych za dopuszczenie do obrotu tylko produktów certyfikowanych?
– W warunkach ostrej konkurencji rynkowej, tak charakterystycznej dla branży motoryzacyjnej, na rynku nie ma praktycznie miejsca dla produktów niskiej jakości – tłumaczy Jarosław Kaflak, area sales manager w dziale Global Aftermarket FTE automotive. – Żaden profesjonalny mechanik nie zdecyduje się na montaż zacisku hamulcowego, jeśli ma jakiekolwiek wątpliwości co do jego jakości i związanego z tym poziomu bezpieczeństwa klienta końcowego. Z punktu widzenia mechanika każda reklamacja to ryzyko utraty klienta, który rozczarowany nieoczekiwanym problemem może zmienić miejsce obsługi samochodu. Dlatego mechanik zrobi wszystko, by uniknąć takiego scenariusza: zainwestuje w szkolenia, by zminimalizować ryzyko błędów montażowych, i wybierze części tylko tego producenta, którego poziomowi jakości ufa. Nie inaczej jest z punktu widzenia producenta części działającego na aftermarkecie. Utrzymanie najwyższej jakości produktów jest dla nas warunkiem koniecznym dla rozwoju firmy. W tym przypadku interes społeczny, jakim jest bezpieczeństwo ruchu drogowego, jest zbieżny z czysto biznesowym, czyli zapewnieniem jak największych zysków naszym udziałowcom.
O ile standard ECE R90 to europejska wytyczna, w oparciu o którą wydaje się homologacje dla klocków i szczęk hamulcowych, to w przypadku zacisków obowiązują normy branżowe (osobne normy dotyczą np. produktu, który powstał w trakcie badań i walidacji wprowadzanego do produkcji nowego układu hamulcowego), a bardziej rygorystyczne dotyczą „tylko”...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet