Rupes oczarował

Ekskluzywne usługi pielęgnacji oraz renowacji lakieru zyskały kolejny atrybut na rzecz przyspieszenia prac. Premierę nowych maszyn i produktów do pielęgnacji samochodów urządzono w siedzibie jedynego studia detailingu mieszczącego się w siedzibie ASO Porsche! Pokaz możliwości drugiej generacji maszyn polerskich Rupes Big Foot podbił serca uczestników wydarzenia.

Jedyne takie studio detailingu w Polsce powstało z inicjatywy właściciela oraz doradców serwisowych Porsche. Przestrzeń do pracy dla detailerów była planowana już na etapie projektu budynku Porsche Centrum Wrocław, należącego do Auto Lellek Group. Od otwarcia dedykowanej strefy proces technologiczny polerowania wykonywany jest tu wyłącznie polerkami, pastami i gąbkami marki Rupes.
To właśnie tu (27 lutego) w otoczeniu pięknych aut odbyła się prezentacja nowości wprowadzanych na rynek detailingu i refinish przez włoskiego producenta. Mowa o długo wyczekiwanej premierze polerek serii Big Foot Mark II, najmniejszej polerki I Brid Nano oraz produktów przeznaczonych do profesjonalnej pielęgnacji pojazdów.
- Dzięki uprzejmości właścicieli obiektu, a przede wszystkim świadomości i otwartości na nowy rodzaj usługi mogliśmy gościć profesjonalistów z rynku detailingu i pracowników warsztatów lakierniczych – przybliża kulisy spotkania Paweł Kałuski, regional sales manager Rupes S.p.A. - Ci pierwsi świetnie znają nowatorskie metody renowacji, pielęgnacji lakierów, a nasz system polerski ceniony jest wśród detailerów za to, że pozwala na efektywną pracę i szybkie uzyskanie efektownego finiszu na powierzchni lakieru. Warsztaty samochodowe wciąż w większości korzystają z rotacyjnych polerek, które podczas pracy z zasady generują hologramy, a ich usunięcie okupione jest większym nakładem pracy i często stosowaniem kolejnych kroków w procesie polerowania.
[gallery] [/gallery]
Ideą spotkania było więc przybliżenie dwóch pokrewnych, lecz często pozostających w konflikcie branż. Do warsztatu blacharsko-lakierniczego klient trafia po szkodzie komunikacyjnej i chce, by auto możliwie szybko i dobrze zostało naprawione. Do detailera klient trafi w określonym celu. Auto ma być wypolerowane i zabezpieczone. Czas jest drugorzędny, a kwota za usługę często trzeciorzędna. Nie znaczy to wcale, że nie warto kilku produktów i technologii przenieść z detailingu do refinishu. Korzyści będą czerpać nie tylko warsztaty, ale również właściciel pojazdu. To właśnie było celem spotkania detailerów, pracowników warsztatów, techników lakierniczych i handlowców z branży lakierniczej.
Moda na zachowanie atrakcyjnego wyglądu samochodu rośnie proporcjonalnie do zasobności portfela kierowców, czego dowodzi też aktywność usług nazywanych...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet