Polski producent filtrów wraca do gry

Historia PZL Sędziszów S.A. jest dobrym przykładem tego, jak dobry marketing i przemyślane inwestycje mogą diametralnie odmienić firmę. To też dowód na to, że pracownicy dużych zakładów nie zawsze powinni obawiać się prywatyzacji. Dziś przychody całej grupy kapitałowej (w skład której wchodzą Unimot oraz U.C. Energy Limited) na poziomie 500 milionów euro rocznie zapewniają dynamiczny rozwój i środki na inwestycje.

Trzy ostatnie lata działalności polskiego producenta filtrów olejowych, paliwa, hydraulicznych i kabinowych oraz jego plany na przyszłość omówiono podczas konferencji prasowej i spotkania z dystrybutorami w lożach Stadionu Narodowego w Warszawie.
Rok 2012 był przełomowym dla zakładu z Sędziszowa Małopolskiego. Prywatyzacja spółki rozpoczęła szereg zmian. Powstały nowe linie produkcyjne.
- W ciągu trzech ostatnich lat w naszej ofercie pojawiło się ponad dwieście nowych referencji – produktów, które już od etapu projektu powstawały w Sędziszowie – mówił w Warszawie Adam Sikorski, prezes zarządu.
Fabryka z Sędziszowa otworzyła się na nowe rynki, główny nacisk kładąc na samochody ciężarowe, autobusy i maszyny rolnicze. Nawiązała współpracę z niemieckim BorgWarner, światowym producentem systemów do układów...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet