X Konferencja SDCM – o przyszłości branży i nie tylko

Za nami jubileuszowa Konferencja Niezależnego Rynku Motoryzacyjnego (3 grudnia, Warszawa). W siedzibie Ministerstwa Gospodarki rozmawiano o trendach, modelach biznesowych, ale też o zagrożeniach i branżowych uregulowaniach prawnych. W przemowach i dyskusjach dominował pogląd, że głównym czynnikiem determinującym rynek aftermarket jest konieczność zmierzenia się z globalnym faktem – wszak najmłodsze pokolenie kierowców oceni nasze kompetencje ze smartfonem w dłoni.

Doroczne spotkanie branży odbyło się 3 grudnia, po raz kolejny w gościnnej siedzibie Ministerstwa Gospodarki, a od niedawna Ministerstwa Rozwoju. Warto tu odnotować, że zmiana na najwyższych szczeblach władzy nie zrewidowała życzliwego stosunku kierownictwa resortu do środowisk reprezentujących niezależny rynek motoryzacyjny. Ministerstwo Rozwoju reprezentował wiceminister Tadeusz Kościński, który w swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie motoryzacji dla gospodarki kraju oraz zapowiedział działania rządu na rzecz tworzenia warunków do zwiększenia innowacyjności w tym sektorze.
[gallery] [/gallery]
W Europie i kraju
Sytuację na rynku europejskim podsumowali: Robert Kierzek, prezes Inter Cars i Pierre Fleck, dyrektor zarządzający Europart Holding.
Pierwszy z mówców omówił główne czynniki determinujące zmiany na rynku posprzedażowym, a odnosząc się do globalnych zmian, akcentował rosnące znaczenie międzynarodowych grup zakupowych. Analiza ich struktury pozwala przyznać prym takim jak ATR (działalność w 51 krajach), AD (32 kraje), Groupauto (48 krajów), Temot (50 krajów), N! (52 kraje).
- Obrót, jaki generują wspólnie, to 25 mld euro w skali roku – podkreślał Robert Kierzek. - Drugim aspektem jest fakt malejącej liczby warsztatów, ale o ile mowa dziś o 450 tys. takich punktów w Europie, to 2-procentowy spadek ich liczby dotyczy tylko aftermarketu. ASO trzyma się mocno. Wspominam o tym, bo jakkolwiek dla konkurencyjności „niezależnych” bardzo istotny jest stosunek ceny do wartości – tu niewątpliwie wygrywamy, to niestety koncerny samochodowe i autoryzowane punkty naprawcze coraz częściej chcą zdyskredytować nas bardzo agresywnym komunikatem reklamowym. Wniosek? Aftermarket musi intensywniej zareagować na rosnące znaczenie Internetu jako kanału dystrybucji. To o tyle istotne, że właściciel samochodu w coraz mniejszym stopniu jest do niego przywiązany – jest użytkownikiem, ale nie odpowiada za jego stan techniczny. Rozwój flot samochodowych i nowe trendy w użytkowaniu pojazdów warto brać pod uwagę, projektując przyszłość na rynku napraw.
Pokolenie Y wchodzi w dorosłe życie. Dorastało ze smartfonem w dłoni i to narzędzie będzie odgrywało kluczową rolę w wyborze warsztatu, części i usług. Aspekt ten podnosił także zagraniczny gość. Analizując sytuację na rynku części do samochodów ciężarowych, zwracał uwagę na niebezpieczny dla aftermarketu brak dostępu do informacji technicznych, które w tym sektorze w dużo większym stopniu rezerwują jedynie dla siebie koncerny samochodowe, co da się wyraźniej zauważyć od nienotowanej dotąd konsolidacji producentów na przestrzeni ostatnich 2-3 lat.
- Głównym wyzwaniem jest i będzie telematyka – podkreślał w swoim wystąpieniu Pierre Fleck, dyrektor zarządzający Europart Holding. - Naszym przymiotem jest respekt dla reguł opartych na konkurowaniu ze sobą wszystkich podmiotów na równych zasadach. Żądajmy od decydentów odpowiedzialnych za stanowienie prawa zdrowych reguł! Uczestników rynku napraw i dostaw części w Polsce chciałbym też przestrzec przed nadmiernym orientowaniem się na możliwie niską cenę, która nie przystaje do zadowalającej marży....

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet