Wymiana instalacji elektrycznej w motocyklu

Mówiąc o wymianie instalacji elektrycznej w motocyklu, wyobrażamy sobie jakiś zabytkowy lub klasyczny jednoślad poddawany kompleksowej renowacji, w toku której wymieniamy wiązki przewodów całkowicie zgryzionych przez myszy. Nie zawsze jest to tak oczywiste.

Wyobraźmy sobie, że podczas naprawy niedziałających kierunkowskazów nagle przestają działać światła pozycyjne, a gdy próbujemy znaleźć przyczynę tej awarii, ginie „iskra”. Szybko dochodzimy do wniosku, że doraźne naprawy nic tu nie pomogą. Trzeba zadziałać kompleksowo, bo często znacznie krócej będzie trwało położenie od nowa wiązki przewodów lub całej, dość prostej, motocyklowej instalacji elektrycznej.
Czasem wystarczy jeden rzut oka na instalację elektryczną, aby stwierdzić, że nadaje się ona do wymiany. Liczne dodatkowe przewody przyłączone do głównej wiązki za pomocą różnych kolorów taśmy izolacyjnej, luźne przewody z zaizolowanymi końcówkami wychodzące z wiązki i swobodnie wiszące przekaźniki wskazują na bogatą historię nieautoryzowanych napraw, które sprawiły, że fabryczny schemat instalacji stracił tu zastosowanie i właściwie nikt nie wie, skąd i dokąd biegnie dany przewód i kiedy powinien płynąć w nim prąd. Zamiast łatwo korzystać ze schematu, trzeba by żmudnie śledzić bieg wszystkich przewodów, rozplatając przy okazji wszystkie wiązki elektryczne i dokonując wielu pomiarów.
[gallery] [/gallery]
Niekiedy bywa, że motocykl nie jest zbyt leciwy, instalacja elektryczna wygląda dobrze, a mimo to decydujemy się na jej wymianę. Dzieje się tak niekiedy w motocyklach, których...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet