Regeneracja hydraulicznych pomp wspomagania

W tym miesiącu opisujemy procedury stosowane w regeneracji pomp wspomagania – podzespołów stosowanych m.in. w samochodach SUV, których naprawa jest okazją do przyzwoitego zarobku.

Hydrauliczna pompa wspomagania (fot. 1) to pompa łopatkowa, a jej główne elementy stanowią:
- rolka napędzana przeważnie przez pasek wielorowkowy;
- wałek obrotowy łączący rolkę z wirnikiem;
- wirnik z osiowo ułożonymi rowkami, w których znajdują się łopatki, które pod wpływem siły odśrodkowej przy obrocie wirnika wysuwają się z rowków, a powracają wciskane przez ścianki korpusu (w niektórych rozwiązaniach łopatki wypierane są w kierunku korpusu za pomocą sprężyn);
- stator o kształcie elipsy, który wraz z wirnikiem tworzy komory o zmiennej pojemności;
- króćce poprzeczne, przez które wpływa i wypływa płyn wspomagania.
[gallery] [/gallery]
W tym przypadku posługujemy się przy regeneracji pompą LUK 2607 9079 (fot. 2), bardzo popularną we francuskich samochodach grupy PSA.

Demontaż
Tak jak w przypadku każdego innego elementu wspomagania układu kierowniczego należy zacząć od dokładnego wyczyszczenia części przy pomocy rozcieńczalnika, aby pozbyć się błota, szlamu i smaru. Osuszoną pompę umieszczamy w imadle i przy pomocy cienkiego dłuta wykręcamy pierścień zamykający aż do momentu, gdy dotrze do otworu promieniowego w korpusie pompy. Przy pomocy markera (zalecane) lub ostrego przecinaka zaznaczamy pozycję pokrywy pompy względem korpusu – tak, aby później można było złożyć pompę w ten sam sposób (fot. 3).
Wprowadzamy przecinak typ C z zestawu Z-20001 (fot. 4) do otworu promieniowego, naciskając pierścień zamykający w taki sposób, aby wydostać go z jego osadzenia, wtedy podważamy go dźwigienką A z tego samego zestawu. Gdy tylko zahaczymy pierścień dźwigienką A tak, że nie może już powrócić na swoje miejsce, odkładamy przecinak typu C i wyciągamy do końca pierścień. Należy pamiętać o ochronie dłoni rękawicami roboczymi.
Aby pozbyć się pokrywy pompy, można odwrócić pompę i popukać w nią delikatnie na stole roboczym lub postukać w wałek młotkiem teflonowym.
Ściągamy pokrywę pompy (fot. 5) – uważając przy tym, aby nie zmazać zaznaczenia – oraz pierwszą płytkę oporową. Bardzo często, tak jak w tym przypadku, pierwsza płytka oporowa jest połączona z pokrywą pompy.
Przy pomocy markera zaznaczamy pozycję statora w stosunku do korpusu pompy (fot. 6). Przy pomocy narzędzia D zdejmujemy pierścień, który trzyma wirnik na wałku. Wyciągamy wirnik wraz z łopatkami, stator (fot. 7), kołki ustalające oraz drugą płytkę oporową (fot. 8).
Uważamy, aby zachować oryginalną pozycję kołków ustalających stator względem drugiej płytki oporowej. Wyciągamy wałek pompy (fot. 9), uszczelniacz oraz o-ring występujący pomiędzy korpusem pompy a wieczkiem. [skip_main_image]
Ściągamy nakładkę zaworu, wyjmujemy podkładkę lub o-ring, sprężynę oraz zawór. Oglądamy dokładnie gniazdo zaworu, czy nie jest wyrobione. Jeśli w niewielkim stopniu, to możemy po przewierceniu gniazda odpowiednim rozwiertakiem zastosować nadwymiarowy zawór. Jeśli mocno, to pompa nie nadaje się, niestety, do naprawy. Po demontażu pozostawiamy goły korpus pompy (fot. 10).
Czyścimy dokładnie każdy podzespół, uważając przy tym, aby nie zmazać wykonanych wcześniej markerem...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet