Polskie znaczy dobre

– rodzimi producenci zaprzeczają stereotypom

Nasi producenci części motoryzacyjnych mają silną pozycję na rynkach zagranicznych, a w Polsce z trudem przebijają się przez zły wizerunek, który sięga jeszcze poprzedniej epoki. Konkurują jednocześnie z zalewem niepewnej jakości produktów z krajów taniej siły roboczej oraz z częściami używanymi, które dzięki luce prawnej kupić może każdy.

Cudze chwalicie, swego nie znacie
Polska jest swoistym zagłębiem produkcji części i akcesoriów motoryzacyjnych na skalę europejską. Mamy około 600 fabryk należących do rodzimych producentów – nasi przedsiębiorcy wyspecjalizowali się w tej gałęzi gospodarki i są w niej jednymi z najlepszych wytwórców w Europie.
Czasy, gdy krajowe części kupowało się tylko do napraw „malucha” czy dużego fiata, bezpowrotnie minęły. Jednak wśród polskich konsumentów wciąż panują stereotypy, według których to, co polskie, jest gorsze niż zachodnie. Zdarza się, że klienci chętniej kupują produkty niewiadomego pochodzenia z „niemieckobrzmiącymi” nazwami, zamiast wybierać produkty krajowe, wspierając tym samym dalszy rozwój polskich firm.

Polskie firmy inwestują w rozwój i tworzą innowacje
Tymczasem polscy producenci w niczym nie ustępują zagranicznym, często nawet najbardziej znanym markom w branży.
- Jesienią 2013 roku otworzyliśmy nowy zakład produkcyjny. Koszt tej inwestycji wyniósł 70 milionów złotych. W opinii ekspertów...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet