Debatowali o ubezpieczeniach

VII Dyskusyjne Forum Ubezpieczeń Komunikacyjnych. 13 i 14 listopada br. Polska Izba Motoryzacji pod patronatem Ministerstwa Gospodarki i Rzecznika Ubezpieczonych zorganizowała ciekawe spotkanie, w którym uczestniczyli zarówno przedstawiciele warsztatów, jak i ubezpieczycieli.

[center] [gallery][/gallery] [gallery][/gallery] [gallery][/gallery] [gallery][/gallery] [/center]
Otwierając konferencję, prezes PIM Roman Kantorski powiedział: Jest to okazja do bezpośredniej wymiany poglądów i omówienia problemów, jakie na co dzień występują w kontaktach między ubezpieczycielami a warsztatami. Tych wzajemnych zagadnień jest coraz więcej, na co wpływ mają m.in. kolejne orzeczenia sądów i nie zawsze do końca jasne przepisy prawne.

Problemy w praktyce
Sporo ciekawych aspektów dotyczących likwidacji szkód komunikacyjnych uczestnicy poznali dzięki panelom prowadzonym z udziałem przedstawicieli Rzecznika Ubezpieczonych (RU) i prawnika. Wciąż duże kontrowersje budzi wyrok Sądu Najwyższego (SN) z 17.11.2011 r. o możliwości korzystania z samochodu zastępczego także przez osoby nieprowadzące działalności gospodarczej. Przy czym sąd zaznaczył, że nie musi to być „uzależnione od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej”. Wiadomo, że wynajem pojazdu zastępczego jest dodatkowym i niemałym kosztem dla ubezpieczyciela. Pojawia się więc kwestia ewentualnego podniesienia składek. Z drugiej strony działa wolny rynek, a polscy kierowcy, ujmując rzecz statystycznie, nie są skorzy lub ich nie stać na drogie ubezpieczenia. Dlatego innym wyjściem może być maksymalne przyspieszenie czasu naprawy. Mecenas Katarzyna Michno-Nasierowska zwracała jednak uwagę na to, że: Jeśli poszkodowany ma inny wolny pojazd, to może z niego korzystać. Zaś wynajmując samochód, powinien go używać, w przeciwnym razie nie przysługuje mu zwrot poniesionych kosztów.

Poszkodowani powinni jednak pamiętać o innym stanowisku SN, który potwierdził, że odszkodowanie z tytułu poniesionych kosztów najmu pojazdu zastępczego może zostać pomniejszone o wydatki zaoszczędzone na eksploatacji własnego samochodu, który w tym czasie był uszkodzony. Ponadto całkowitym niezwróceniem kosztów wynajmu może skutkować bierne oczekiwanie lub opóźnianie naprawy przez poszkodowanego. Dobry warsztat powinien mu na to zwrócić uwagę, gdy widzi, że ten „nie pali się” do usunięcia usterek.

Choć w świetle przepisów i orzeczeń sądowych to zakład ubezpieczeniowy, jako wyspecjalizowany, działający profesjonalnie podmiot, ma zająć się ustaleniem zakresu swojej odpowiedzialności oraz zbadać wszelkie okoliczności temu towarzyszące, z ustaleniem wysokości szkody włącznie, to na poszkodowanym ciąży obowiązek zgłoszenia i udokumentowania powstałej usterki. Ubezpieczyciel nie powinien się też „wysługiwać” np. warsztatem, ale w razie potrzeby skorzystać z opinii rzeczoznawcy. Jeszcze do niedawna firmy ubezpieczeniowe hojnie kwalifikowały zaistniałe zdarzenia jako szkody całkowite. Oznaczało to dla nich m.in. mniej czynności proceduralnych i szybsze zakończenie danej...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet