„Pakiet” dla diagnostów

– w drodze do harmonizacji badań pojazdów. UE chce ostrzejszych i częstszych kontroli, ale nie wszyscy są przekonani, że to najlepszy moment, by obciążać unijnego obywatela dodatkowymi kosztami. W Polsce najbardziej aktualnym tematem pozostają i tak bezskuteczne żądania podniesienia stawek za badania okresowe i uszczelnienie systemu kontroli.

Od blisko pół roku trwają intensywne prace nad pakietem ustaw i rozporządzeń, które w ogromnej mierze mogą wpłynąć na kondycję stacji diagnostycznych. Procedowane zmiany przyniosą też sporo zmian zmotoryzowanym. W czerwcu br. Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zakończyło prace nad nowym rozporządzeniem w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów. Te stanowią odpowiedź m.in. na „Pakiet w sprawie przydatności do ruchu drogowego”, czyli obszerny dokument, jaki powstał w Brukseli. Głównym celem proponowanych przez UE środków jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach, a także przyczynienie się do osiągnięcia strategicznego celu, jakim jest obniżenie liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w ujęciu rocznym o 50% do 2020 r.
[center] [gallery][/gallery] [gallery][/gallery] [gallery][/gallery] [gallery][/gallery] [/center]
Wspomniany „Pakiet w sprawie przydatności do ruchu drogowego” dotyczy trzech zagadnień: okresowych badań przydatności do ruchu drogowego, drogowych kontroli technicznych pojazdów użytkowych oraz rejestracji pojazdu. UE stawia sobie za cel: zwiększenie ochrony szczególnie narażonych użytkowników dróg, zwłaszcza młodzieży; ustanowienie jednolitego europejskiego obszaru w zakresie technicznej kontroli przydatności do ruchu drogowego na podstawie zharmonizowanych standardów dotyczących aspektów kontroli, przyrządów, kwalifikacji diagnostów i oceny usterek oraz w oparciu o współpracę między państwami członkowskimi. O komentarz poprosiliśmy dostawcę wyposażenia diagnostycznego.

- Komisja i Parlament Europejski mają zamiar doprowadzić do harmonizacji przepisów dotyczących badań wszystkich typów pojazdów – zapewnia Jarosław Cichoń, prezes zarządu WSOP. - Dla większości polskich stacji kontroli pojazdów dostosowanie się do tych przepisów (znanych już w zarysie w formie projektu rozporządzenia parlamentu i rady UE) nie będzie nastręczało trudności. Polskie stacje kontroli są już bowiem w większości wyposażone w nowoczesne urządzenia diagnostyczne i prezentują się dobrze na tle podobnych obiektów w innych państwach członkowskich UE. Istotnym problemem dla stacji jest nieszczelność systemu kontroli pojazdów w Polsce. System ten może być uszczelniony poprzez kilka dość prostych działań. Można zaliczyć do nich chociażby umożliwienie korzystania on-line przez stacje i policję w czasie kontroli drogowej z CEPiK (w części dotyczącej pojazdów) oraz wprowadzenie wymogu rejestrowania i przechowywania przez stacje wyników badań (pomiarów). Stacje są już w większości technicznie gotowe do takich działań, gdyż...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet