Napięcie na czujnikach

– wiedza z życia wzięta. Diagnozowanie uszkodzonego czujnika samochodowego wcale nie należy do łatwych czynności. Bo co wtedy, jeśli po wymianie go na nowy usterka występuje nadal? Trzeba wówczas wiedzieć, jak postępować.

[img_full]10966|16853|Stanisław Mikołaj Słupski|right[/img_full] Typowa sytuacja w warsztacie. Po podłączeniu skanera stwierdzamy uszkodzenie czujnika. Zanim wymienimy go na nowy, sprawdzamy napięcia na wtyczce do czujnika i ciągłość przewodów do sterownika. Po szybkim sprawdzeniu tych podstawowych kwestii powinniśmy zbadać inne zjawiska, które mogą mieć wpływ na poprawność sygnału. Mogą to być wirujące elementy, z których pobierany jest sygnał lub miejsce i części współtworzące dany sygnał, np. małe magnesy umieszczone w piaście koła albo wszelkiego rodzaju wycięcia i nacięcia na przemieszczających się częściach. Jeżeli wydaje się nam, że w tych miejscach wszystko jest w porządku, to podejrzenie o niesprawność pada zazwyczaj na czujnik. Sytuacja zaczyna się komplikować, jeśli po jego wymianie na nowy problem istnieje dalej. Wtedy musimy wszystko dokładnie skontrolować.

Wskazówki, które trzeba znać
Jeżeli określimy nasze czynności w punktach, to po pierwsze – musimy sprawdzić napięcia zasilające. I to zarówno w danej wtyczce, jak i względem akumulatora. To dodatkowe sprawdzanie uczy nas, kiedy mamy do czynienia z zasilaniem bezpośrednim (to znaczy napięciem panującym w całym samochodzie), np. z przekaźnika, a kiedy ze stabilizowanym napięciem ze sterownika. Tak samo postępujemy z masą. Może to być bezpośrednie połączenie z karoserią albo masa referencyjna ze sterownika. Ciągle musimy pamiętać, że woltomierz nie może być przez cały czas podpięty jednym przewodem do karoserii. Jest to tylko jeden z punktów, względem którego badamy napięcie. Wszystkie inne możliwe pomiary wykonujemy, zmieniając podłączenie woltomierza oraz nie zapominając o zbadaniu masy względem plusa. O tym często się zapomina, tak jakby woltomierz służył tylko do badania...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet