Sprzedaż podczas oczekiwania na diagnozę

Tekst pochodzi z książki pt. „Jak sprzedawać usługi i części w warsztacie samochodowym” autorstwa Macieja Matczaka, Marcina Urbańskiego i Macieja Brzezińskiego, dostępnej na www.motomarketing.pl.

[img_full]9346|12792|Maciej Matczak|right[/img_full] Opisana scenka ma miejsce w niezależnym serwisie specjalizującym się w montażu haków holowniczych oraz tłumików i innych drobnych naprawach eksploatacyjnych w samochodach marki Ford, a także Mazda i Volvo. Warsztat ten zorganizował akcję promocyjną: „Urlop na plaży, nie w warsztacie” (opisana w książce Motomarketing.pl pt. „Akcje promocyjne w warsztacie samochodowym na każdą okazję”), a klient je­żdżący benzynowym Fordem Focusem 1,6 skorzystał z niej, umawiając się na przegląd najważniejszych elementów samochodu przed wyjazdem na wakacje, tym bardziej, że chciał jednocześnie zamontować hak holowniczy. W tej chwili samochód po przyjęciu do serwisu znajduje się na podnośniku, trwają oględziny. Klient rozmawia zaś z pracownikiem firmy nt. haków.

Scenka
- Pokażę panu haki holownicze, a w tym czasie mechanicy zakończą przegląd samochodu. Czy zdecydował się pan już na hak ze stałym, czy też zdejmowanym zaczepem? O ile pamiętam, w czasie rozmowy telefonicznej nie był pan zdecy­dowany.
- Jeszcze się nad tym zastanawiam.
- Przygotowałem oba rodzaje. Mamy pełną gamę haków holowniczych. Dys­ponujemy hakami od różnych dostawców, współpracujemy też z Fordem.
- Oni dystrybuują swoje haki przez niezależne warsztaty?
- Nie przez wszystkie. Nasza firma specjalizuje się w obsłudze samochodów Forda, więc mamy dostęp do ich produktów.
- Miałem kiedyś już hak fordowski i byłem zadowolony. A, pana zdaniem, powinienem teraz zamontować hak oryginalny czy alternatywny?
- Mogę pana zapewnić, że wszystkie sprzedawane i montowane w naszym ser­wisie haki mają niezbędne i wymagane prawem certyfikaty oraz homologacje. Montujemy tylko produkty renomowanych producentów.
- A czym się charakteryzują teraz akurat haki Forda?
- Przechodzą szczegółowe testy i są zgodne ze standardami Forda, które są znacz­nie surowsze niż wymogi prawne. Poza tym, oryginalne haki holownicze Forda oraz zestawy elektryczne, tzw. eKits, są dokładnie dobrane do konkretnego modelu pojazdu. Zostały zaprojektowane dla konkretnych, istniejących sys­temów połączeniowych i nie ma konieczności przecinania przewodów podczas montażu. Jest jeszcze kwestia jazd próbnych na specjalnym torze testowym, a więc sprawdzenia zestawów montażowych w trudnych warunkach eksploatacji. Wie pan, żeby uniknąć niespodzianek.
- A ten hak innego producenta? Czy ten alternatywny ma te wszystkie cechy, o których pan mówił w przypadku oryginalnego?
- Z pewnością jest homologowany, ale producent tych haków nie dostarcza więcej informacji. Na pewno jednak trzeba będzie ingerować w instalację elektryczną samochodu, bo haki te są bardziej uniwersalne.
- A jaka jest różnica w cenie?
- Proszę mi jeszcze powiedzieć, w jaki sposób chce pan użytkować hak. Zastano­wimy się wspólnie, czy zamontować hak stały, czy dopinany, bo od tego zależy różnica cenowa.
- Przyczepę kempingową będę podpinał najwyżej dwa, trzy razy w roku, ale dosyć często będę jeździł z przyczepką bagażową.
- Aha, no to może weźmie pan hak stały? Będzie tańszy o około 400 złotych, chyba że interesuje pana odpinany...
- Wezmę chyba hak stały.
- OK, tak więc hak Forda kosztuje 525 zł, montaż 245, a więc razem 770 zł.
- Drogo...
- Z pewnością hak to w ogóle nie najtańszy produkt, ale proszę się zastanowić, czy warto akurat tutaj oszczędzać? Gdyby miał pan do...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet