Zawieszenie cierpi, bo…

Zawieszenie współczesnych samochodów jest bardzo czułe… na złe nawyki kierowców. Myśląc o złych nawykach, mamy na myśli odwlekanie wydatków na naprawy usterek, które w dłuższym czasie potrafią kompletnie zrujnować tak przecież ważny dla bezpieczeństwa układ, jakim jest zawieszenie pojazdu. I jak tu edukować kierowców i jeszcze zarobić na warsztat?

Zacznijmy od zwyczajowej kontroli stanu amortyzatorów. Dlaczego amortyzator powinien być równie skrupulatnie kontrolowany, jak zaleca instrukcja pojazdu w trakcie trwania gwarancji i jak zalecają warsztatom posiadane instrukcje naprawcze? Stan techniczny amortyzatorów ma niebagatelne znaczenie. Nowoczesna technika sprawia, że ABS przestaje działać, gdy te są wyrobione. Generalnie też im pojazd bardziej naszpikowany systemami poprawiającymi bezpieczeństwo, tym bardziej producent nie przewiduje żadnej tolerancji dla niesprawności mechanicznej elementów zawieszenia. Już ten argument powinien być wystarczający dla kierowcy, który trafia do warsztatu z zamiarem dokonania przeglądu stanu zawieszenia.
[center] [gallery][/gallery] [gallery][/gallery] [gallery][/gallery] [gallery][/gallery] [/center]
Szczególnie niebezpieczne okażą się wtedy samochody wyposażone w układ ABS. Zużyte amortyzatory drastycznie wydłużają drogę hamowania na nierównej nawierzchni; paradoksalnie najbardziej wtedy, kiedy jedziemy powoli! Nawet jedno, nadmiernie podskakujące koło może spowodować, że samochód wyposażony w ABS zahamuje na znacznie dłuższym odcinku drogi niż ten bez ABS-u! Wielu użytkowników pojazdów z przyczyn finansowych maksymalnie oddala termin wymiany amortyzatorów. Kierowcy wychodzą ze skądinąd błędnego przeświadczenia: będę jeździł wolniej, więc przedłużę żywotność nadwątlonych już amortyzatorów. Oczywiście takie przeświadczenie nie ma żadnego uzasadnienia. W okresie letnim, kiedy obserwujemy wzmożone wyjazdy wakacyjne w pełni obciążonymi pojazdami, niebezpiecznych sytuacji drogowych będzie na pewno więcej, więc jazda z wyeksploatowanym amortyzatorem jest dodatkowo niebezpieczna. Czasem do stłuczki może dojść przy zaskakująco małej prędkości. Do sytuacji krytycznej dochodzi często na tzw. pralce, jaka tworzy się przed skrzyżowaniami. Koła pozbawione amortyzacji wpadają w drgania i odrywają się od nawierzchni, „oszukując” ABS. W powietrzu natychmiast blokują się, a elektronika pojazdu identyfikuje to jako poślizg i redukuje siłę hamowania. W efekcie...

Reklama w Świecie Opon

Raport warsztatowy

Zapisz się, aby otrzymywać regularnie "Raport Warsztatowy"

Twój e-mail

Zamów prenumeratę

Projekt i realizacja:
2007-2012 GlobalVanet